Biblioteka

Projekt „biblioteka” został wymyśliłyśmy w marcu 2018 r. przez trzy wolontariuszki: Joannę Tomaszewska, Paulinę Przywara i Monikę Wojtoń. Zauważyły, że dzieci w Lindzie mają problem z pisaniem. Nie musiały długo się zastanawiać nad przyczyną tego problemu. Odpowiedź była bardzo prosta. Dzieci w szkole Johna nie maja dostępu do książek. Nawet do podręczników. Nie czytają, a więc nie potrafią poprawnie pisać.

Razem z Johnem ustaliły, w którym pomieszczeniu zrobią bibliotekę. Później przyszedł czas na przygotowanie planu, jak dostosować pomieszczenia do przechowywania książek. W lecie jest wilgotno, a w porze suchej dużo kurzu. Pokój wymagał gruntownego remontu. Wolontariuszki wspólnie z dyrektorem szkoły oceniły, że potrzebna będzie kwota 10 tys. zł. Wolontariuszki uzbierały 6 tys. (Gala ASBIRO – 3,5 tys., wystawa zdjęć Magdy Kuza w Krakowie – 1 tys., resztę pochodzi ze składki na zrzutka.pl przeprowadzonej przez Joannę Tomaszewską).

Patryk Potępa, który pojechał po nich w sierpniu do Zambii, sam dołożył 3 tys. zł i podczas swojego pobytu w Lindzie pomagał Johnowi przy przeprowadzeniu remontu. W połowie września . W połowie września Magdalena Kuza dołączyła do niego i  skupiła się na przygotowaniu planu, jak korzystać z biblioteki, by wszystko po jej wyjeździe dobrze funkcjonowało. Uczniowie z najstarszych klas są wprowadzani w zarządzanie projektem.

Pod koniec września do Lindy przyjechała kolejna wolontariuszka, Magda Dawidziuk, i ona będzie już organizowała prace naszych „bibliotekarzy”.

Na razie są tylko półki. To nie wystarczy, by była biblioteka. Zbieramy książki wśród znajomych. W drodze z Wielkiej Brytanii jest już około 60 kg książek.

Językiem używanym w szkole jest język angielski. Pamiętajmy jednak o tym, co jest w środku. Może bajka o królewnie Śnieżce jest piękna, ale czarnoskóre dziecko nie będzie mogło się z nią identyfikować :- ) Warto przed wysyłką wziąć do ręki książkę i popatrzyć na nią z perspektywy dziecka z Lindy. Dobre są encyklopedie, słowniki i leksykony. My korzystamy na co dzień w Wikipedii. W Lindzie nie mają łatwego dostępu do Internetu. Dobra jest każda książka w języku angielskim, ale przed wysyłką pamiętaj, że są to książki dla dzieci w szkole podstawowej w Afryce.

Oficjalne otwarcie biblioteki planujemy na drugą połowę listopad. Teraz zbieramy książki, bo bez książek biblioteka nie będzie biblioteką :- )